Pasieka hodowlana Henryka Marszałka korzeniami sięga Kresów Wschodnich, gdzie w miejscowości Sieniachówka mieszkał i zajmował się pszczołami mój dziadek, Wojciech Rybacki. Posiadał on niewielką, bo liczącą około dwudziestu rodzin pasiekę. W 1945 roku dziadek wraz z rodziną opuścił rodzinne strony i osiedlił się w dawnym województwie szczecińskim w miejscowości Wysoka Kamieńska. Pasiekę tworzył od nowa, budując ule i nasiedlając je dzikimi rojami oraz wykorzystując ule zastane w nowym gospodarstwie. Dziadek posiadał około piętnastu rodzin, prowadził gospodarkę ekstensywną, nigdy nie używał do dokarmiania rodzin cukru. Nigdy nie niszczył czerwiu trutowego czy trutni, zawsze tłumaczył, że rodzina sama reguluje ilość trutni, które pełnią w niej pozytywną rolę. Dziadek był światłym człowiekiem, a także moim pierwszym nauczycielem pszczelarstwa. Po jego śmierci w roku 1960 pasiekę przejął mój wuj, Zenon Rybacki, a w roku 1975 przeszła w moje ręce. W 1986 roku ukończyłem kurs w zawodzie mistrza pszczelarza, a w 1992 roku założyłem pasiekę reprodukcyjną pod numerem R-6/92/Sz. Obecnie pasieka liczy około 80 rodzin i realizuje program hodowlany krzyżowania pszczół dla linii hodowlanej VIKING. Tradycje pszczelarskie kontynuuje mój syn Henryk Paweł Marszałek, który również prowadzi 80-cio pniową pasiekę.